SZKOŁA EWANGELIZACJI DOBREGO PASTERZA
ZAPRASZA NA
KURS NOWE ŻYCIE
13-15 marca 2026 r.
Kurs Nowe Życie powstał jako jedna z odpowiedzi na wezwanie Św. Jana Pawła II do nowej ewangelizacji. Zawiera odmienny w formie, żywy i prosty przekaz Dobrej Nowiny skierowany do współczesnego człowieka. Adresowany jest do osób pełnoletnich, które chcą doświadczyć na nowo miłości Boga.
Kurs przeznaczony jest dla wszystkich pragnących nawiązać bądź umocnić więź z Bogiem: dla wierzących, niewierzących, wątpiących czy poszukujących.
• Jeśli chcesz doświadczyć Bożej miłości – czuj się zaproszony.
• Jeśli chcesz spojrzeć na swoje życie z nowej perspektywy – to jest czas dla Ciebie.
Chrystus czeka na każdego człowieka. W swoim miłosierdziu ukochał wszystkich ludzi. Pozwól mu się odnaleźć – On przygotował dla Ciebie „NOWE ŻYCIE”!
HARMONOGRAM*:
PIĄTEK 13.03.2026 – 18:00 do ok. 21:15
SOBOTA 14.03.2026 – 8:30 do ok. 20:30
NIEDZIELA 15.03.2026 – 9:00 do ok. 13:00
* godziny mogą ulec drobnym zmianom
Rozpoczęcie: w piątek 13.03.2026 r. o godz. 18:00 Mszą Świętą w kościele pw. Chrystusa Dobrego Pasterza w Ostrowi Mazowieckiej (ul. Pasterska 2).
Bezpośrednio po Mszy Św. przenosimy się do Centrum Ewangelizacji, gdzie nastąpi rejestracja uczestników i dalsza część spotkania.
Jeśli z różnych powodów nie możesz uczestniczyć we Mszy Świętej, prosimy o przybycie bezpośrednio do Centrum Ewangelizacji na godz. 18:45.
Cały Kurs Nowe Życie jest częścią programu międzynarodowej sieci Szkół Nowej Ewangelizacji. Kurs jest prowadzony przez osoby świeckie wraz z księdzem. Tak więc pod pewnym względem cały Kurs jest wielkim świadectwem zwykłych osób, które doświadczyły miłości Boga.
Kurs jest całością i trwa od piątku do niedzieli – nie ma możliwości uczestniczenia tylko w wybranych dniach.
Liczba miejsc jest ograniczona.
Kurs jest dochodzony (bez noclegów).
UCZESTNIKAMI mogą być tylko osoby pełnoletnie, które wcześniej zgłosiły swoją chęć uczestnictwa.
OFIARA NA POKRYCIE KOSZTÓW UCZESTNICTWA: jest dobrowolna (zapewniamy: materiały dydaktyczne niezbędne do poprowadzenia kursu, obiad i kolację w sobotę, ciastka, kawę / herbatę).
WARTO ZABRAĆ ZE SOBĄ: notatnik, długopis.
Ewentualne pytania prosimy kierować do Pauliny (Biuro Centrum Ewangelizacji) pod nr: 514 948 154.
Nie chcemy ci obiecać, że ten kurs rozwiąże wszystkie twoje problemy, trudności, choroby, ale mamy nadzieję, że będziesz mógł/a powtórzyć za św. Siostrą Faustyną:
„Z tych rekolekcji wychodzę całkowicie przemieniona przez miłość Bożą. Dusza moja poważnie i mężnie rozpoczyna nowe życie, chociaż na zewnątrz to życie niczym się nie zmieni, a nikt tego nie dostrzeże; jednak miłość czysta jest mi przewodniczką życia, a na zewnątrz miłosierdzie jest owocem jej. Czuję, że jestem cała przesiąknięta Bogiem i z tym Bogiem idę w życie codzienne, szare, żmudne i mozolne, ufając Temu, którego czuję w sercu, że przemieni tę szarzyznę w moją osobistą świętość.” (Dz 1326)
Zapisy przez poniższy formularz:
Świadectwa z poprzednich edycji kursu:
Podczas Kursu Nowe Życie uświadomiłam sobie, że jako dziecko byłam osobą wierzącą i gdzieś mi to w trakcie mojego życia umknęło. Byłam wtedy osobą szczęśliwą. Oddaliłam się jednak od Boga. Kurs Nowe Życie przypomniał mi o Jezusie, że w chwilach dla nas trudnych, jak i dobrych, możemy się do Niego modlić – by stawać się dobrym człowiekiem. I ta dobroć będzie zarażała bliskie nam osoby. Miałam też urazę do osób, które mnie skrzywdziły. Podczas tego kursu wybaczyłam im, żeby móc żyć w spokoju duszy.
Ewa, 47 l.
Kurs Nowe Życie pozwolił mi na kolejne w moim życiu nawrócenie. Bardzo namacalnie doświadczyłam Bożej miłości i działania Ducha Świętego. Zmieniło się moje myślenie na wiele spraw dotyczących Boga i Kościoła. Jestem ogromnie wdzięczna, że Pan Bóg zaprosił mnie na kurs i pozwolił doświadczyć Jego ojcowskiej miłości.
Magda, 30 lat
W moim życiu były i wzloty, i dłuższe upadki. Utwierdziłem się w przekonaniu, iż ta sinusoida jest czymś normalnym i Bóg zawsze czeka na mój powrót. Dziękuję Bogu, że stawiał na mojej drodze ludzi i sytuacje, które zbliżały mnie coraz bardziej do Niego. Kurs przypomniał mi, że ta droga jest ciągła i trzeba walczyć o siebie i innych w drodze do zbawienia.
Krzysztof, 44 l.
Ten kurs zmieni moje podejście i myślenie. Zrozumiałam, że powinnam zacząć od siebie, a nie wytykać błędy tylko mojemu mężowi, że to błędnie zaprowadziło mnie do zwątpienia w nasze małżeństwo. Dzięki kursowi uwierzyłam w siebie, że jestem wartościowa, piękna i kochana przez Pana Boga w 101%, czego cały czas szukałam, nie mając miłości ziemskiego taty. Na kursie w końcu uwierzyłam w Ducha Świętego. Poczułam też potrzebę założenia w końcu po tylu latach medalika na szyję, który wcześniej mnie „dusił”, choć byłam niby wierząca.
Aleksandra 29 l.
Jestem katoliczką i wydawało mi się, że „zagorzałą”, bo wszystkie msze św., wszystkie rekolekcje w kościele, pacierz rano i wieczorem itd… Kurs uświadomił mi, że ta wiara to było takie pływanie po powierzchni, a ja zapragnęłam zanurzyć się w oceanie Boskiej miłości. I to był ten kurs. Bóg otworzył moje serce na siebie, na bliskich, nawet tych niekoniecznie lubianych, na rodzinę. Pozwolił spojrzeć na miłość Jego oczami.
Jola, 53 l.
Na Kursie Nowe Życie usłyszałem wiele pięknych i budujących świadectw. W każdym z nich odnalazłem jakiś fragment tego, co przeżywam lub przeżywałem. To budujące, że pomimo wielu przeżyć i upadków Pan Jezus potrafi tak nas podnieść. Odkryłem na nowo Ducha Świętego, którego od tego momentu chcę zapraszać do swojej codzienności. Umocniłem się również w przekonaniu, że wspólnota ma wielką moc.
Marcin, 43 l.
Dziękuję Panu Bogu za zaproszenie. Jestem szczęśliwa. Dziękuję za oczyszczenie mnie z lęku, który towarzyszył mi w życiu. Za to, że potrafiłam przebaczyć swojemu mężowi i wszystkim, którzy mnie zranili. Dziękuję za piękne świadectwa, które tu usłyszałam. Dziękuję za wspólną modlitwę.
Krystyna, 51 l.
Jezus na tym kursie uświadomił mnie, że wiara nie polega tylko na emocjach. Byłem już na innych podobnych kursach, gdzie ulegałem emocjom. Po tym kursie wiem, że chcę pogłębiać swoją wiedzę o Jezusie. Dotrzeć do takiej wiedzy i przyjaźni z Nim, o której nawet nie myślałem. Moment zawierzenia życia Jezusowi przeżywałem wielokrotnie. Jednak dopiero tutaj zrobiłem to tak bardzo świadomie. Chcę doskonalić swą wiarę, nadzieję i miłość, a ten kurs dla wielu to piękny początek.
Adrian, 26 l.
Uczestnictwo w „Kursie Nowe Życie” pokazało mi jeszcze bardziej, że moje schronienie jest w Bogu, a nadzieja w życiu wiecznym. Zyskałam większe zaufanie do Boga i wolność w Nim. Nie muszę nikomu niczego udowadniać. Jeśli przyjdą trudne chwile, zranienia, to będę zwracać się ku Bogu, widzieć siebie i moje życie Jego oczami. Chwała Panu!
Ewa, 45 l.
Szepnęłam Duchowi Świętemu, że proszę o delikatny dotyk, znak… cokolwiek, co pomoże mojemu niedowiarstwu, cynizmowi. Duch Święty zalał mnie swoją obecnością. Dał w obfitości, ponad moje wyobrażenie. Czuję wdzięczność i wsparcie. Chwała Mu! Podjęłam decyzję, że wybaczam sobie i innym, i dało to mojemu sercu spokój, który był mi bardzo potrzebny. Uzmysłowił, że były miejsca, w których nadal brakowało Jezusa jako Króla. Kończę kurs z konkretnymi postanowieniami odnośnie do mojego codziennego życia. Wiem, gdzie mam szukać wsparcia, gdy upadnę. Chwała Panu!
Dominika, 29 lat
Chcę dzisiaj podziękować Panu Bogu za Jego miłość do mnie, za to, że ciągle czeka na mnie i przebacza mi grzechy, że ciągle towarzyszy mi Jego łaska, że zaprosił mnie na Kurs Nowe Życie i od dzisiaj rozpoczynam je na nowo, wielbiąc Boga za wszystko, co mam, za Jego prowadzenie i za tych wszystkich, których postawił na drodze mojego życia. Dziękuję za kapłanów i głoszących te rekolekcje. Pan Bóg uświadomił mi, że mogę prowadzić innych do wiary przez miłość i modlitwę oraz swoje świadectwo życia.
Ewa
Ten czas był po to, abym zatrzymała się, mogła się zastanowić nad życiem. Potrzebowałam czasu przeznaczonego dla Boga. Potrzebowałam uspokoić serce. Dostałam spokój. Może nie zupełny, ale otrzymałam narzędzia, aby nad tym pracować.
Justyna, 36 l.
Pan Bóg poruszył moje serce. Mogłam umocnić swoją wiarę. Pozwolił mi ocenić priorytety w moim życiu. Wiem, że mnie kocha, ma dla mnie wspaniały plan i jedyne, co muszę zrobić, to się Jemu zawierzyć. Świadectwa wiary, które usłyszałam na kursie, utwierdziły mnie w przekonaniu, że Bóg naprawdę działa w naszym życiu.
Dominika, 19 l.
Pan Bóg przez ten czas uspokoił mnie wewnętrznie, pozwolił spojrzeć na świat na nowo, ze spokojem i mam nadzieję, że zostanie tak już na zawsze.
Grzegorz, 40 l.
Doświadczyłam bliskości Boga, Jego miłości. Zbliżyłam się bardziej do Niego i Słowa Bożego. Poczułam Jego miłość… Jestem po operacji kręgosłupa, od trzech miesięcy w bólu. W czasie tych 3 dni ten ból jest dużo mniejszy. Chwała Panu!
Monika, 42 l.
Chciałbym podziękować za możliwość ponownego przeżycia daru wspólnoty, przypomnienie, że Boga należy szukać i spotykać w codzienności – na modlitwie, w rozważaniu Jego Słowa, w uczynkach miłości wobec każdego spotkanego człowieka. Dziękuję za posługę całej ekipy, za ich bezinteresowną służbę, świadectwa podążania za Duchem Świętym i życia z Bogiem każdego dnia. Ich świadectwo życia pokazuje, że życie z Bogiem, walka ze swoimi słabościami przy udziale Jego łask ma sens. Pragnę zachowywać tę naukę i podążać za Jezusem jako Panem i Zbawicielem.
Adrian, 31 l.
Tatusiu, bardzo Ci dziękuję za to, że mogłam uczestniczyć w tym kursie, że odpowiedziałam na Twoje zaproszenie, że nie wycofałam się i do końca mogłam go przeżyć. Dziękuję Ci za wszystkie konferencje głoszących Twoje Słowo, za nadzieję, miłość i wolność wlane w moje serce. Dziękuję za ogrom miłości, zrozumienia, przebaczenia, którego doświadczyłam podczas tych dni. Dziękuję, dziękuję, dziękuję!
Justyna, 38 l.
Pan Bóg podczas kursu uczynił w moim sercu spokój. Całkowicie zrelaksowałam się i uspokoiłam. Postawił mi nowych, fajnych ludzi, z którymi wiem, że będę miała kontakt. Tęskniłam, żeby być na tym kursie. Towarzyszą mi cierpliwość, opanowanie, spokój i radość. Chwała Panu
Teresa, 50 l.
Duch Święty uzdolnił mnie, zaufałam Jezusowi, oddałam Mu wszystkie moje sprawy, kontrolę. Jestem radosna, spokojna. Ufam Panu. Wybaczyłam sobie, chcę się zmieniać, służyć bliźniemu.
Olga, 40 l.
Uświadomiłam sobie, jak wielki jest Bóg w moim życiu, że zaprosił mojego męża, a mnie pozwolił tu być razem z nim. Nie ma nic piękniejszego, jak patrzeć, gdy bliska mi osoba wzrasta w Bogu!
Mi zaś przypomniała się wartość wspólnoty, do której należę i że nikt mnie tam nie zastąpi, że jestem jej potrzebna. Chwała Panu
Kasia, 35 l.


